Bogdan Loebl

ImagePan Bogdan Loebl to poeta prawdziwy, potrzebny i ważny. Dla polskiej piosenki i dla mnie. Za sprawą jego słów świętej pamięci Tadeusz Nalepa zgrabnie przeistoczył się z przeciętnego bigbitowego rzemieślnika w charyzmatycznego guru rodzimego bluesa i rocka.
Zdzierając za młodu płyty Breakoutów do białej kości nie przypuszczałem nawet, że kiedyś pana Bogdana spotkam i poznam, a teraz – proszę bardzo – razem piszemy opowieści bieszczadzkich dni i nocy na wymarzony wspólny album.

Krzysztof Myszkowski