Wpływy
| Edward Stachura |
| Wojciech Belon |
| Bolesław Leśmian |
| Adam Ziemianin |
| Józef Baran |
| Jan Rybowicz |
| Bogdan Loebl |
Bieszczadzkie anioły
| Moje Bieszczady |
| Festiwal Sztuk Różnych |
| BA' 2001 |
| BA' 2002 |
| BA' 2003 |
| BA' 2004 |
| BA' 2005 |
| BA' 2006 |
| BA' 2007 |
| BA' 2008 |
| Pożegnanie Aniołów |
HLEV
| Hlev |
Gościmy
Odwiedza nas 53 gości| BA' 2008 |
|
Wiem Edycja ósma: OSTATNIA, za to okraszona niekończącą się fetą dobrej i mądrej zabawy aniołowych gości. Chociaż nie bez lęku i obaw, że kiedyś przekształci się ona (ta feta) w toporny festyn pijanych bałwanów. Do końca życia nie zapomnę atmosferycznej nawałnicy, która spadając na Dołżycę po pięknym skwarnym dniu, odpuściła sobie w chwili naszego wejścia na scenę, temperując swoją niszczycielską moc. Dzięki temu mogłem sumiennie wypełnić wolę Natalii Jewtuch – niezwykłej młodej osoby, pokonanej przez chorobę ledwie kilkanaście godzin wcześniej. Nie radząc sobie ze wzruszeniem wykonałem dla niej Glorię, wraz z Darkiem Czarnym, w przejmującej ciszy. Z zaćmionym Księżycem i metafizycznie wygwieżdżonym niebem w tle. Staram się czytać uważnie znaki, które podrzuca przeznaczenie i los. Zrozumiałem wtedy, że to KONIEC. Nic więcej z siebie dać już nie mogę. Ani Biesom, ani Czadom, ani Aniołom… Pożegnałem się jeszcze czule z Publicznością i już: CZEŚĆ PIEŚNI! Buddyści wierzą, że bez zmian nie byłoby życia, rozwoju i nie byłoby okazji do duchowego przebudzenia. Nie sposób nie przyznać im racji. Krzysztof Myszkowski |