MUZYKA INSTRUMENTALNA Wojciech Czemplik - skrzypce, Tomasz Sowiński - organy Jakub Kasperski i Krzysztof Leśniewski - gitary
MUZYKA CHÓRALNA Świętogórski Chór Palestrina
Vol.1. MUZYKA INSTRUMENTALNA
Ave Maria - G. Caccini
Ave Maria - Bach-Gounod
Aria z opery Rinaldo - G.F.Haendel
Aria na strunie G - J.S.Bach
Adagio - T.Albinoni
Ave Maria W.A.Mozart
Ave Maria - F.Schubert
Ave Maria - C.Saint0Saens
Largo - G.F.Haendel
Vol.2. MUZYKA CHÓRALNA
Bogurodzica - sł. XIII w., muz. wg rękopisu krakowskiego z XV w.
Gaude Mater - opr. T.Klonowski
Pieśń do Matki Boskiej Świętogórskie -sł. starej pieśni ze Świętej Góry, muz. W.Partyka
Ave Maria - muz. J. Arcadelt
Regina Coeli - muz. A.Lotti
Stabat Mater - muz. Z.Kodaly
O Matko Miłościwa - opr. ks. Z.Bernat
O Pani Ufność Nasza - opr. T.Klonowski
Zdrowaś Królewno Wyborna - sł., muz. A.Koszewski
My chcemy Boga - opr. F.Larendowicz
Ave Maria - muz. M.Jasiński
Modlitwa O Pokój -= sł. M.Hanusiewicz, muz. N.Blacha
Nieście Chwałę Mocarze - sł. Ps. 29, muz. M.Gomółka
Laudate - muz. K.Nysted
Twoja Miłość - sł., muz. J.Mencel, opr. ks. W.Partyka
Alleluja z oratorium Mesjasz - muz. G.F.Haendel
MODLITEWNIK NA SKRZYPCE I ORGANY
Aria z III Suity D-dur BWV 1068 - J.S. Bach
Siciliana z Koncertu organowego d-moll wg A. Vivaldiego BWV 596 - J.S. Bach
Zima - Largo z cyklu Cztery Pory Roku op. 8 nr. 4 - A. Vivaldi
Adagio - T. Albinioni
Pastorałka - autor nieznany XIX w.
Sarabanda - G. Tartini
Ave Maria - G. Caccini
Ave Maria - J.S. Bach - Ch. Gounod
Siciliana z Sonaty Es-dur na flet i klawesyn BWV 1031 - J.S. Bach
Ave Maria - W.A. Mozart
Larghetto z opery Xerxes - G.F. Haendel
Aria z opery Rinaldo - G.F. Haendel
Pieśń „O Matko Litościwa” - XVI w. - autor nieznany
Ave Maria - C. Saint-Saens
Largo - G.F. Haendel
Modlitwa o Deszcz - J. Zeidler
Modlić trzeba się na różne sposoby, bo prawdopodobnie Bóg nie przepada za szablonami. Można w mrocznym kościele zanosić do Boga prośby i głosić tradycyjnie Jego chwałę, albo śpiewać Pieśni Jemu poświecone. Mówią też, że kto śpiewa, modli się podwójnie. Można na zatłoczonym dworcu kolejowym duchowo oderwać się od tłumu i w myślach głosić Jego uwielbienie, można na ukwieconej łące w środku lasu dziękować Panu, że stworzył dla nas akty strzeliste sosen i brzozy w białych kołnierzykach.
Można wreszcie modlić się na skrzypcach. Ulotnie, finezyjnie i wzniośle, dając Bogu swoją grę. Dźwięki skrzypiec z pewnością dolatują tam - do nieba. I raduje się Pan ze swymi aniołami...